Parkingi “Kiss and Fly”

xyz

Bardzo często zdarza się, iż jesteśmy dowożeni na lotnisko przez bliską nam osobę. Ma to różne przyczyny: albo jest nam wygodniej, niż komunikacją miejską, albo dużo taniej, niż taksówką, albo też wolimy nie zostawiać swojego samochodu na parkingu lotniskowym. xyz

Jednak nadal pragniemy, aby kierowca, który nas odwozi, mógł w wygodny i niedrogi sposób podrzucić nas do wyznaczonego celu. Stąd też na wielu europejskich lotniskach i coraz liczniej także w polskich portach lotniczych powstają tak zwane parkingi “Kiss and Fly”.

“Całuj i leć” to miejsce przeznaczone typowo dla osób podrzucających kogoś na lotnisko. Jest to parking usytuowany najbliżej hali odlotów, dlatego też nie jest ciężko zabrać stamtąd bagaże do odprawy. Łatwo jest tam także podjechać (nie trzeba jeździć po całym lotnisku i szukać miejsca) i równie łatwo można wyjechać. Jednakże najważniejszym aspektem tej strefy “Kiss and Fly” jest możliwość bezpłatnego zatrzymania się. Czas takiego postoju zależy od lotniska. Na niektórych jest to około pięciu lub siedmiu minut, na innych dziesięć minut, na kilku aż do piętnastu minut.

Korzystając ze strefy “Kiss and Fly” należy pamiętać o dwóch ważnych kwestiach. Po pierwsze – po upływie wyznaczonego bezpłatnego czasu zaczynają naliczać się ustalone z góry opłaty parkingowe. Po drugie – na takim parkingu można się ZATRZYMAĆ, jednak nie można pozostawić pojazdu bez opieki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *